sobota, 1 sierpnia 2015

Rozdział 1

Dzisiaj pierwszy raz po wakacjach idę do studia ! Ciesze się , bo wreszcie spotkam moich przyjaciół. Dla mojej mamy jest inny powód żeby się cieszyć. Dzisiaj przyjeżdża Violetta po dwóch latach spędzonych we Włoszech. Schodzę na dół i akurat w tym momencie nasza gwiazdeczka musiała wejść do domu. Przywitała się z mamą po czym zwróciła się do mnie.
V: nie przywitasz się ze mną ?
Spytała z udawanym smutkiem.
L: nie, nie przywitam się ...
M: Ludmiła ! Violetta dopiero przyjechała , a ty mi tu robisz już jakieś sceny !
L: nie robię scen... Idę do studia.
M: stój !
L: co znowu ?
M: nie zapomniałaś o czymś, a raczej o kimś ?
L: nie, nie sądzę...
M: weź Violettę.
L: co ?! PO co ?
M: Violetta też będzie chodziła do studia.
L: no chyba nie...
M: kochanie idź razem z Lu do studia.
Zwróciła się do moje siostry. Po chwili wyszłyśmy z domu.
V: ja też nie jestem zadowolona, że muszę iść z tobą.
L: to się cieszę !
V: właściwie to daleko jest jeszcze to studio ? Bo mnie już nogi bolą !
Wskazała palcem na swoje różowe siedemnasto centymetrowe szpilki.
L: nie trzeba było ich zakładać...
Powiedziałam obojętnie.
V: au !
Usłyszałam po czym odwróciłam się w kierunku siostry. Zaczęłam się śmiać.
V: co cię tak bawi ?
Zapytała
V: lepiej pomóż mi wstać !
L: z tym to ja jeszcze się zastanowię. Nie potrafisz sama wstać ?
V: potrafię , ale damy się podnosi !
L: nie jesteś damą...
V: to niby kim ?
L: rozpieszczoną gwiazdeczką !
Powiedziałam po czym znów zaczęłam podążać w kierunku studia. Usłyszała tupanie szpilek , czyli Violetta dalej idzie za mną.
V: mogłabyś zwolnić ?
L: a ty przyśpieszyć ?
V: daleko jeszcze ?
L: zachowujesz się jak dziecko ! i wyglądasz...
Spojrzałam na strój siostry , dopiero teraz zauważyłam, że jest ubrana cała na różowo.
V: nie za dużo tego różu ?
L: nie  w sam raz !
Dalsza droga minęła nam w ciszy obie nie miałyśmy zamiaru ze sobą gadać. Gdy przekroczyłam próg studia zauważyłam moich przyjaciół... A wśród nich....

Kogo zauważyła Lu ? Ja myślę , że wiecie :D Jutro pojawi się 2 rozdział. Do zobaczenia mordeczki ♥

3 komentarze:

  1. Oooo, czyżby Federico??? ;D
    Rozdział świetny! Haha Oj ta Viola xd
    Pozdrawiam <3333333

    OdpowiedzUsuń
  2. Heej jestem jestem!
    I już nie lubię srolki
    cudo
    Fede ! zauważyła Fede?
    zapraszam od mnie fedemila-opowiadania.blogspot.com

    Pozdrowionka <3

    OdpowiedzUsuń